Amfiteatr rośnie!

Prace związane z budową amfiteatru na terenie Fundacji trwają pełną parą. Dziękujemy firmie Torpol za pomoc!

Wielkopolanie oddają 1 procent podatku

Z dnia 2012-04-19 20:58:20 Głos Wielkopolski

11 dni – tylko tyle zostało do rozliczenia z fiskusem. W tym również do przekazania 1 procentu podatku na organizacje pożytku publicznego. W ubiegłym roku zrobiło to 10 mln Polaków, czyli o półtora miliona więcej niż w 2010 roku. Wielkopolska znalazła się na czwartym miejscu pod względem wysokości przekazanych kwot. Łącznie mieszkańcy regionu oddali potrzebującym 35 mln zł. W tym roku znów może paść rekord.

Na co idą te pieniądze? O przekazanie 1 proc. podatku zabiega ponad 7 tys. organizacji z całego kraju. Najwięcej jest takich, które pomagają niepełnosprawnym i chorym. Wśród nich jest m.in. jedna z największych w Wielkopolsce organizacji – Fundacja Patria. Choć powstała pod koniec 2003 r. w Poznaniu, to o jej rozkwicie można mówić od 2007 r., gdy przeniosła się do Skrzetuszewa (pow. gnieźnieński). Zajmuje się między innymi pomocą niepełnosprawnym z domów dziecka i rodzin zastępczych.

-Zaczynaliśmy od małej stajni i dwóch koni – opowiada Michał Wojtczak, prezes Fundacji Patria, który założył ją po tym, gdy sam musiał przejść kilkuletnią rehabilitację po rozległym wylewie.

-Jednego dostaliśmy w prezencie, drugiego kupiliśmy. Później, dzięki własnemu wkładowi i pomocy darczyńców, zaczęliśmy rozbudowę fundacji.

Dziś tuż obok Skrzetuszewa – w Imiołkach – trwa budowa nowoczesnego ośrodka rehabilitacyjnego. Na olbrzymim terenie zielonym, tuż przy brzegu jeziora Lednica, stoi już stajnia z krytą i odkrytą ujeżdżalnią. Mieszka w niej dziewięć koni, które pracują z dziećmi. Tygodniowo w zajęciach bierze udział setka chorych maluchów. Uczą się reagować na zachowania zwierząt, korygują wady postawy, doskonalą koordynację, regulują napięcie mięśniowe. Na zajęcia przyjeżdżają z domów dziecka z całej Polski.

Poza hipoterapią, biorą także udział w ćwiczeniach ruchowych oraz zajęciach z logopedą. Na razie w małym budynku rehabilitacyjnym. Docelowo – w liczącym dwa tysiące metrów kwadratowych ośrodku z basenem, salą gimnastyczną, zapleczem medycznym. Fundacja w przyszłym roku chce rozpocząć wykańczanie budynku. Ale potrzebuje na to około 2,5 miliona zł.

Poza budynkiem ośrodka, nad brzegiem jeziora, stoi też mały domek mieszkalny. Brakuje jeszcze siedmiu. Docelowo mają w nich zamieszkać uczestnicy turnusów rehabilitacyjnych. Takie wakacje Patria organizuje zarówno dla dzieci, jak i dorosłych – wykluczonych z powodu niepełnosprawności. Ci drudzy uczą się dostosowanego do ich możliwości zawodu, np. tkactwa, garncarstwa. Ale za jakiś czas będą też mogli zaprawiać konfitury. W Imiołkach zasadzono już bowiem 500 drzew owocowych. Dzięki temu rozpocznie się też aromaterapia.

Prezes Patrii podkreśla, że fundacja nie rozwinęłaby się bez pomocy sponsorów. Z kolei jeden procent z podatku pomaga w bieżącym utrzymaniu.

- Chcemy stworzyć kompleks rehabilitacyjny z prawdziwego zdarzenia – deklaruje Wojtczak. – Warto, bo niemal codziennie widzimy efekty naszej pracy. Przykład? 16-letni, niemówiący od urodzenia chłopiec z rodziny zastępczej po roku hipoterapii powiedział swoje pierwsze dwa słowa – „panie Michale”. Dla takich chwil żyjemy i działamy.

Paulina Jęczmionka